Hiperhomocysteinemia- prawdziwy powód schorzenia.

Opracowania popularnonaukowe tylko górnolotnie przedstawiają przyczyny nadmiaru homocysteiny.

 

       Z hiperhomocysteinemią mamy do czynienia wówczas gdy stężenie homocysteiny (metabolitu białka zawierającego aminokwasy siarkowe) przekracza 100 mmol/l krwi. Z medycznego punktu widzenia jest uważana za czynnik ryzyka zmian miażdżycowych, udaru mózgu, zawału serca oraz powstawania zakrzepów. Nie ulega wątpliwości fakt, że to homocysteina przyczynia się do powstania tych schorzeń. Jednak czy należy wierzyć temu co jest  przedstawiane w opracowaniach popularnonaukowych, że białko zwierzęce bogate w aminokwasy siarkowe szkodzi zdrowiu?

 

       Otóż jest to ewidentne kłamstwo!

 

       Jest prawdą, że po spożyciu białka bogatego w aminokwasy siarkowe (np. białka mięsa, jaj) powstaje homocysteina. Powstaje, ponieważ taki jest szlak metaboliczny metioniny (aminokwas siarkowy, budulec białka) w organizmie człowieka. Jest również prawdą, że homocysteina działa miażdżycotwórczo uszkadzając ściany naczyń krwionośnych.

       Ku zaskoczeniu wielu z Państwa czytelników to nie w nadmiarze spożywanego białka bogatego w aminokwasy siarkowe tkwi problem schorzeń powodowanych przez homocysteinę! Prawdziwym powodem jest „odwieczny” dla człowieka niedobór witamin! Konkretnie witamin z grupy B: wit. B6, B9- kwasu foliowego, B12. (Pomijam w tym momencie stany chorobowe człowieka, gdyż zakładam przypadek zdrowego organizmu.)

       Należy jeszcze raz podkreślić, że z aminokwasów siarkowych zawsze powstaje homocysteina. Natomiast przy odpowiednim poziomie wysycenia organizmu przez witaminy z grupy B homocysteina redukowana jest do glutationu- bioaktywnego peptydu składającego się z cysteiny, kwasu glutaminowego i glicyny- bezcennego dla funkcjonowania i detoksykacji mózgu.

       Niech potwierdzeniem będzie fakt, że największy procent osób cierpiących na hiperhomocysteinemią stwierdza się w grupie… wegetarian! W ich diecie występuje bowiem niedobór wit. B12.

 

Mirek Guzowski