Gra Lila... Wszechświat polem rozgrywek...

... rozmyślania.

 

GRA

alt

 

Na Ziemi wszystko jest GRĄ. Są gry polityczne, dyplomatyczne, wojenne, ekonomiczne, cywilizacyjne i innego kalibru – ryzykowne i przyjemnościowe:

Kasyna z ruletką, poker, totalizator, gry rywalizacyjne i oszukańcze, przestępcze i towarzyskie, gry miłosne, małżeńskie, wyścig szczurów i nieszkodliwe gry rozrywkowe, ale też gra najbardziej stresująca między Tobą a Twoją rzeczywistością, we wszystkich jej przejawach.

Życie to labirynt gier, do którego wchodzimy z własnej woli, aby podejmować wciąż nowe i inne wyzwania. Raz wygrywamy, częściej przegrywamy. Zarówno wzloty jak i upadki nas rozwijają, przy czym usunięcie cierpień i niepowodzeń byłoby likwidacją „wstrząsu” jako dynamicznej siły do rozpoczęcia zmiany samego siebie. Przykład płynie z góry.

Wszechświat to wg wierzeń Wschodu boska gra LILA – ogromna wizja Stwórcy. Jego myśląca Świadomość to twórcza zasada budująca rzeczywistość materialną z boskiej Energii, kształtując ją Rozumem, wprawiając we wszechobecny ruch Miłością i podtrzymującą Wolą. Bóg jako Energia czystej Świadomości, nie posiadająca formy, jako Źródło wszelkiego Bytu, wyraża się w ten sposób w wielości form i zjawisk, co dla nas jest iluzją rozmaitości, odrębności i wszelkich różnic. Dlatego będąc przecież Jednością, w naszym ziemskim życiu jesteśmy aktorami nieświadomie odgrywającymi różne role w boskiej GRZE mając swobodę działania i eksperymentowania we wszystkim, co nie narusza fundamentalnych zasad tej GRY. Możemy więc szukać złudnych przyjemności i gonić za bogactwem czy władzą, czynić zło, za które będziemy przecież ukarani tu, na Ziemi, albo czynić dobro, do czego jesteśmy odpowiednio predestynowani, poszerzać swą zdolność rozumienia i zakres świadomości własnej oraz wreszcie włączyć się w Uniwersalny Nurt Wszechogarniającej Świadomości.

Mamy wybór nie zagrożony żadną boską karą czy nagrodą. Wygraną w tej GRZE jest powrót do twórczego ŹRÓDŁA.

alt

 

Piotr Stanisław Issel