Gdyby nia ta Ewa

Wyroki boskie dla grzeszników są niepojętne

 

 

Starość i kobieta nie udały się Bogu- powiedział mi  kiedyś mój ojciec.  Bóg stworzeniem  Ewy tak się zmęczył, ze poszedł odpoczywać. I od  tego czasu dzień ten lud świętuje. Chcesz czy nie chcesz, musisz go czcić, modlić się. Inaczej jesteś gnidą, plugawisz wartości chrześcijańskie. Za nieposłuszną Ewę, która wolała diabla  niż boskiego męza aż tyle zawieruchy?
Głupi, głuchy i ślepy był ten Adaś, nie dostrzegł , jak szatan  kusił zonę  jak zdejmował  listek figowy i wsadzał  do buzi swój owoc zakazany. Był  slepy  jak każdy   wierny mąz , który  patrząc potem na   żonę mamrocze:"Boże, gdzie ja miałem oczy, uszy i głowę?Wiadomo gdzie -między jej nogami. Kiedy miłość przychodzi, rozum ucieka poniżej pępka. Chociaż są nieliczne wyjątki-zimny prysznic, kubeł lodowatej wody na głowę zrywa zaręczyny,odwołuje wesela-wraca się do normalności.


Jeszcze o Ewie. Zrobiona z żebra  męża.,bzykała się z nim  jak siostra z bratem. I chociaż  było to w raju, przy chórach anielskich,  było za nudne, to samo i tak samo. ,monotonnie, wyjal wsadzil,pyr pyr - I dlatego widok szatańskiego węża ją oszołomił. Był inny niż u Adasia. Od tego czasu w rodzie Adama i Ewy to tylko kazirodztwa, kwitło. . A dzisiaj  małżeństwo wieloletnie, to gorsze niż kazirodztwo, warczą na siebie, nie potrafią nawet całować się jak brat z siostrą. Gdyby Wszechmogący Adamowi  "zamontował"większego  penisa, nie uległaby Ewa tak diabłu, a ja  z listkiem figowym albo i bez w otoczeniu rajskich hurysek śpiewałbym hosanna, hosanna. I pomyśleć, ze to wszystko, co się dzieje teraz , zaczęło się w raju, ze Bóg schrzanił robotę. Zakochany  facet woła w zachwycie:"O jaka rajska dziewczyna". Miałem taką i obudziłem się z ręką w nocniku.
Sara czy Rebeka? Sara, była drugą kobietą biblijną nawiedzoną przez Boga,  tolerancyjna. Nie robiła zadymy z ubocznej działalności seksualnej Abrahama, a nawet na swoich kolanach pozwoliła urodzić czarnej niewolnicy bachora produkcji jej męża, a że potem wygnała z bękartem na zbity pysk, to inna broszka. Wtedy miłość bliźniego w pojęciu dzisiejszym była walką o koryto i schedę. Abraham- biznesmen  dla starej Sary to istny skarbiec - tysiące wielbłądów , stada bydła i niewolników chmara, a do tego z Bogiem za sam brat. Nie chciała tego dzielić z czarną zdzirą i jej bachorem. Niech ma to wszystko jej Izaak.
A synek za radą tatuśka, kiedy mamuśka już była u Bozi, ochajtnął się z krewniaczką. Zobaczyla go jak wielbłądy objuczone darami  poił  w studni,. I dlatego, krzyknęła rodzicom:"Rebeka chce pójść-wyprowadźcie mnie do niego" Za pieniądze, podarki   ze starym  krewniakiem uprawiała miłość kazirodczą. .Wtedy kobiety  brały  chętnie  bardzo bogatych,  bardzo starych i chorych..,odchodzili do  stworcy   szybko bez trucizny i skorpionow

A zona Lota tez  niezła swołacz. Uparta, ciekawa i nieposłuszna. Mimo zakazu obejrzała się za miastem rozpusty.-zamienila sie w słup soli Szkoda,  dzisiaj nie ma takiej kary. Słupy soli stałyby jak pomniki i krzyże na każdej ulicy. Lota miał większą rozkosz  z córkami , zoną zimna, świeciła  jak księżyc i nie  umiała  udawać orgazmu. Bóg wtedy bardziej pomagał  mężom. Córki   winem rozochcały ojxca  , bez  zazdrości miłość z nim uprawiały. Współczesne córeczki , tylko  rozkazują daj to, kup to, a jak nie, to powiem   żeś mnie molestował.  Stary zgredzie, jak nie dasz forsy,  to nie podam ci szklanki wody.

W  biblii zawsze ktoś kogoś uwodził ,Kaim zabił brata z milosci do matki., potem potoczyła się lawina występnych kobiet i wiarołomnych mężów.Bzykanie było na cztery fajerki,, a Bog  poniżej pępka wtedy siedzial. Józef- syna Jakuba żonę Egipcjana nie chcial dmuchac,, oskarżyła   go  o gwałt i wsadziła do ciupy.


Niezaspokojone stare cipki i wtedy  były wredne. Paskudnie tez zachowywali się starcy w togach sędziów. Ich żądza do Zuzanny, sprawiła, że podglądali ją w kąpieli , a  gdy im nie dala, oskarżyli , ze chciała ich uwieść. Oszałamiającą jednak karierę   zrobiła czołowa nierządnica Maria Magdalena.


Widzę ją z rozpuszczonymi włosami i puszką pachnideł jak siedzi u stop Chrystusa i pieści jego stopy. I chciałbym mieć taką Magdalenę i być dla niej Chrystusem. Widzę jak siedzi tyłem do mnie okryta całunem kruczych włosów. Świeca pali się obok i leży ludzka czaszka pozbawiona żuchwy. Samotnie żyje wspomnieniami. Świeca i czaszka to symbol upływającego czasu. Jest jeszcze młoda i piękna, a już oblicza czas do śmierci. Czemu to robi-zadaję sobie pytanie? Gdyby żyła w Starym Testamencie, na pewno zostałaby potępiona na zawsze, a tak życie ocalił jej zbawiciel,chociaz sam potem na krzyżu konał . dzięki temu stała się nieśmiertelną  w sztuce,poezji i literaturze ,jest wzorem idealnej kochanki i towarzyszki podroży  stąd do wieczności. Nie uzurpuję monopolu  na  biblię,  są lepsi i przed nimi chylę czoło.