Filozofia przetworzonej żywności

Objaśnienie motywacji producentów żywności, która stoi w konflikcie ze zdrową żywnością. Efekt skali.

 

Dziś największą motywacją rynkową jest zysk. Największy zysk uzyskuje się przy rozszerzeniu biznesu na wielką skalę za pomocą dużego kapitału.

 

Dużą skalę sprzedaży wymaga tego aby produkt był jednakowy w każdej partii, miał długi czas ważności, łatwo się magazynował i przewoził. Umożliwia to opłacenie jednej reklamy, jednego produktu oraz sprzedaży go na całym globie. Daje to oszczędności przez redukcję pracy ludzi i nierozdrabnianie się na regiony. Jedna strategia, dużo kapitału, prestiż marki i zysk poprzez dużą skalę. To motto dzisiejszych kapitalistów.

(Biznes + prosta stategia + marka) x wielki kapitał = wielki zysk dla stosunkowo małej grupki inwestorów

technologia-ywnoci-podrcznik-cz-2_100769_small.jpg

Motto świetnie się sprawdza w elektronice, produktach martwych i jest silnie wdrażane do świata żywności. Piszę "silnie wdrażane" bo żywność naturalnie nie spełnia założeń takich biznesów. Żywność szybko się psuje, jest sezonowa, bioaktywna, wymaga trudnych warunków magazynowych. Ważywa i owoce mocno też róznią się nawet w obrębie jednego gatunku. Żywność trzeba przetworzyć, wzbogacić o dodatki by miała dłuższy termin ważności i była łatwiej przechowywana. Bez tego nie osiągnie się efektu skali.

Największe zdrowie daje mało przetworzona żywność, a to przekłada się na krótki czas ważności. Dlatego taką żywność nie produkują znane wielkie marki, a lokalni producenci. Mamy konflikt, gdzie reklama chce skali, a my zdrowia.Jeśli pojawia się jakaś technologia żywności, która jest niepewna, albo tylko troszkę szkodząca, ale za to mocno zwiększająca termin przydatności to ta technologia zostanie wdrożona bo umożliwia użycie mnożnika - wielki kapitał. Konsumenta się jakoś przekona, choćby ceną, bo ten zabieg istotnie zmniejsza koszty produkcji. Jednak to jest zamiana, coś za coś. Niska cena i "długowieczność" w zamian za bezpieczeństwo i odżywczość.

Dla efektu skali machina kapitalistyczna nie cofnie się przed szerzeniem kłamstw, naginania wszystkiego co jakoś można, a mogłoby popsuć wizerunek marki, albo blokować efekt skali. Wielki kapitał działa tu przeciw interesom konsumentów. Powtarzam to samo w innych słowach by uświadomić Cię czytelniku, że tylko twoja uważność i wiedza w tym temacie są rozwiązaniem. Tu nie możesz być laikiem dla swojego zdrowia.

Przykłady "przedłużających" technologii: pasteryzacja, UHT, obróbka cieplna ogólnie, rafinacja, filtracja, promieniowanie, dodawanie konserwantów E200-E299, cukszenie, solenie. Istnieją też ograniczone zdrowe technologie np. kiszenie, fermentacja, EM, suszenie.

PS: użyłem paru uproszczeń jak np. Zdrowa żywność jest bioaktywna. Jest to naciągane i niepełne, ale naważniejsze tu jest zrozumienie konflitu motywacji. Nie trzeba jeść tylko bioaktywną żywność by być zdrowym. Harmonia w proporcjach i różnorodność.

Polecam obejrzeć:

Video thumb
. Dowiesz się jak to się stało, że podane szkodliwe substancje trafiły do użycia w zbyt dużych dawkach.