Erotyk lipcowy - Bal czereśniowy

Zdaje się, że widzę...gdzie ? Przed oczyma duszy mojej - Adam Mickiewicz

 

e361d40083dc4526bf3df6d6ccfefdb7.jpgPrzyszła do mnie stara miłość lipcowa,
pełna soku, pyszna i kolorowa.
Pokazała mi swoje oczy kocie,
obiecując czereśniowe łakocie.

Pełna pokus, z przyczepionym motylem,
zapytała: ile czasu mam, ile?
Czy nie przyszło mi przypadkiem do głowy
by urządzić słodki bal czereśniowy?08f957e74bc05905680b33af976357bf.jpg

Przyszła rankiem, gdy plątałem się we śnie
i przyniosła pełne soku czereśnie.
Podsunęła mi je niemal do twarzy,
zapytała: czy się serce odważy?f9ec509bc19d876576c747441b4f7fbb.jpgZ czereśniami wyciągnęła swe dłonie,
myśląc, że się od jej smaków zapłonię,
że pestkami postrzelamy jak z procy,
że naplotę jej z ogonków warkoczy,
zanucimy jakieś stare przeboje,
zakochani czereśniowo we dwoje…

4709176f8b604d276bd90cbb9503328d.jpgI dołączą do tych pieszczot poziomki,
błyskające czapeczkami wśród łąki,
po gałęziach też wystroją się wiśnie
aż się szkarłat kropelkami rozpryśnie,
aż nam serca zawirują motylem
zapytają: ile czasu jest, ile?
na to wiśnio-czereśniowe kochanie,
poziomkowo-motylowe pląsanie.

d32659152bb26aef17278d4faf76d9c8.jpg

obrazki z google

Bo już łąka cała drży w kotylionach,
zakochana, rozedrgana, zdziwiona...

@Janusz D.