...Wiara...

Każdy w coś wierzy.

Każdy w coś wierzy.

 

Wiem też, że moja wiara nie jest obiektem zainteresowań rozochoconej Eiobowej gawiedzi.

Wiara to jest ten czynnik ludzki, który człowiek przyjmuje trudniejsze momenty w życiu, by docenić jego niepowtarzalny smak i koloryt. Wiara daje niebywale możliwość w krytycznej chwili nadstawienia drugiego policzka.

Kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamień. Sumienie nie pozwoli nawet go podnieść, a co dopiero wykonać rzut. Nie sadźcie, a nie będziecie sądzeni.

Wiara wciąż sprawia, że jeśli będziemy dobrymi ludźmi, to oni odpłacą się nam tym samym. Dobro rodzi dobro!

Niestety jeszcze wierze w dobrych ludzi, a to, że okazują swoje nieco gorsze oblicze świadczy to o ich słabościach i ułomnościach.