Program

Człowiek naprawdę posiada tylko to, co jest w nim - Oskar Wilde

 

 

Moja skłonność do personifikacji pojęć upodobnionych skłania mnie do napisana tego wiersza, który dla jasności tematu nazwę po imieniu - PROGRAM - i dedykuję go tym wszystkim, którzy krzycząc –
nie mają nic do powiedzenia

694572d1443643334be9731026225e65.jpg

Wściekłość na postumentach

W swych treściach bezradna

Rozpisana na błyski

Swych spłoszonych oczu,

Gotowa kąsać temat,

Bo staje się żadnym.

Bezkarna jak wymówka

Pośród ust bełkotu.

 

W ocenie - dźwięk sobaczy,

Śmiech głodnej hieny

Przebrzmiałych argumentów

Zamienionych w skowyt,

Wytarzana w obelgach

Wyje swoje treny

Głodna wynagrodzenia

Z tytułu obmowy.

 

Rozpisana na grzechy

Przez charczące usta

Z gruntu nieobiektywna,

Wypluta przez wargi

Wstydzi się podsumowań,

Źe stając się pusta

Przyjęła styl sprzedajny

Swej wykrętnej skargi.

 

Kupowana przez media

Liczy na owacje

Czując, że jest towarem

Skręconym za grosze.

Po wielokroć uparcie

Skrzeczy czyjeś racje

Nazywając sprzedajność

Koniecznym rokoszem.

 

Zawsze do wynajęcia

Jak ochłap rzucony

Gotowa rozdrapywać

Swoje pokolenie,

W swej wartości przez skutek

Z korzyścią mylona

Spada z obitą mordą

  1. chce stać na scenie...

 

@JanuszD