Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym ...

- Phil Bosmans

 

 

 Miłością jest...


Miłością jest ... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi

słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.


Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem,

mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".


Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia

najdrobniejszego jej szczegółu.


Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa,

nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.


Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś

przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.


Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko

pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.


Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli:

"Wszyscy to robią".


Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi

i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też

z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.


Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem,

że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.

Marion Stroud

 

 przyczyny-goraczki-u-dzieci.jpg

Dziewczynka

Jeśli mi się urodzi
w złotogłowiu będzie chodzić

Zamiast flanelowych straszydełek,
będzie miała na głowie kapturek z perełek,

pierścioneczki na wszystkie palce,
grubą, złotą bransoletkę na szyję

i dam jej nowe, śliczne,
coraz piękniejsze imię,
ile razy ją umyję

 Kazimiera Iłłakowiczówna Kazimiera

Małe dziecko

DZIECKU

Zaledwie dostrzegalny w pocałunku
Odezwałeś się z głębokiego cienia
Wyprowadziłam cię na światło
I poruszyłam twoje serce

Ze źródła twojego płaczu
Począł się świat

Gdy z zaciśniętej piąstki
Uwolniłeś noc
Drgnęło powietrze
I deszcz wydarł ziemi
Pierwszy kiełek zieleni
Dla twoich pustych oczu

Mieczysława Buczkówna

ef33a93bfdc15bc7c7d05c1081cf6d53.jpg

 

DAJCIE DZIECIOM SŁOŃCE

Kiedy dziecko śpiewa –
śpiewa cały świat.
Cały świat piosenką jest,
śpiewa kot i śpiewa pies,
ptak na niebie, wiatr na drzewie,
świerszcz na łące…
Nawet kiedy pada deszcz,
to ten deszczyk śpiewa też,
że po deszczu, że po deszczu
będzie słońce.

Kiedy dziecko tańczy – tańczy cały świat.
Z rudym kundlem czarny kot,
drzewa z niebem, z ziemią płot,
ptak z obłokiem, wiatr z motylem,
świerszcz na łące…
Cały świat ma tyle lat,
ile dzieci mają lat,
te dzieciaki, co do tańca
wzięły słońce.

Kiedy dziecko płacze –
płacze cały świat.
Kot ma oczy pełne łez,
na podwórku płacze pies,
wiatr w kominie, mysz pod miotłą,
świerszcz na łące.
O, jak słono od tych łez,
nawet cukier słony jest,
o, jak ciemno, o jak zimno –
gdzie jest słońce?

Dajcie dzieciom słońce, żeby łez nie było,
Dajcie dzieciom słońce, dajcie dzieciom miłość.
Dajcie dzieciom słońce, całe słońce z nieba,
Żeby mogły tańczyć, mogły śpiewać.

Wanda Chotomska 

 a2a388b9a4200c609fad808aa164a891.jpg

DO DZIECKA

Wszystko najlepsze w człowieku,
W tysiącu mężczyzn i kobiet,
W oczach, we włosach, w uśmiechu –
Jest w tobie.

Wszystkie najczulsze wyrazy,
Wiosna na ziemi i niebie,
Morza i gór krajobrazy
Dla ciebie.

Ty masz niespełna trzy lata
I tysiąc lat masz i więcej.
Początkiem i końcem świata
Twe serce.

Ty jesteś jabłkiem i drzewem,
Obłokiem, gwiazdą, rozumem.
Przez ciebie to, czego nie wiem,
Już umiem.

Mieczysław Jastrun

 

14c18a3f7661cdb214056ea652a97e1d.jpg

 

MAŁA DZIEWCZYNKA ŚCIĄGA OBRUS

Od ponad roku jest się na tym świecie,
a na tym świecie nie wszystko zbadane
i wzięte pod kontrolę.

Teraz w próbach są rzeczy,

które same nie mogą się ruszać.

Trzeba im w tym pomagać,

przesuwać, popychać,
brać z miejsca i przenosić.

Nie każde tego chcą, na przykład szafa,

kredens, nieustępliwe ściany, stół.

Ale już obrus na upartym stole

-jeżeli dobrze chwycony za brzegi -
objawia chęć do jazdy.

A na obrusie szklanki, talerzyki,

dzbanuszek z mlekiem, łyżeczki, miseczka
aż trzęsą się z ochoty.

Bardzo ciekawe,

jaki ruch wybiorą,
kiedy się już zachwieją na krawędzi:
wędrówkę po suficie?
lot dokoła lampy?
skok na parapet okna, a stamtąd na drzewo?

Pan Newton nie ma jeszcze nic do tego.

Niech sobie patrzy z nieba i wymachuje rękami.

Ta próba dokonana być musi.

I będzie. 

Wisława Szymborska

Matki i dziecka 

MACIERZYŃSTWO

Urodziłam życie.
Wyszło krzycząc z moich wnętrzności
i żąda ode mnie ofiary z mojego życia
jak bóstwo Azteków.
Pochylam się nad małą kukiełką,
patrzymy na siebie
czworgiem oczu.

- Nie zwyciężysz mnie – mówię.
Nie będę jajkiem, które rozbijesz
wybiegając na świat,
kładką, po której przejdziesz do własnego życia.
Będę się bronić.

Pochylam się nad małą kukiełka,

spostrzegam
drobny ruch drobnego paluszka,
który jeszcze tak niedawno był we mnie,
w którym płynie pod cienką skórą
moja własna krew.
I oto zalewa mnie
wysoka, jasna fala
pokory.
Bezsilna, tonę.

Czy to samą siebie tak wielbię

w owocu swego ciała,
czy oddaję się na ofiarę
ludożerczemu bóstwu instynktu?
Skądże wezmę siłę, by się oprzeć
temu, co tak bardzo słabe?

Potrzebna małej kukiełce jak powietrze,

daję się bez oporu połknąć miłości,
jak powietrze daje się połknąć
jej drobnym, chciwym życia płucom. 

Anna Świrszczyńska

9fe507e3d023b3e9615da9c73ca37eb8-0-1.jpg

 

A JAK BĘDĘ DOROSŁA

Jak mi ręce urosną,
jak mi nogi urosną,
jak już będę dorosła
i wysoka jak sosna,
to zostanę, zostanę, zostanę... no, kim?
To na pewno zostanę lekarzem!
Przyjdę w białym fartuchu,
mamie zajrzę do ucha,
tatę klepnę po brzuchu,
powiem: "Trzyma j się, zuchu!",
i zapiszę, zapiszę, zapiszę... no, co?
I zapiszę paskudne lekarstwo!
Co mi płacze i krzyki!
Będę robić zastrzyki!
Będę strasznie się trudzić!
A jak już mi się znudzi,
to zostanę, zostanę, zostanę... no, kim?
To zostanę okrutnym piratem!
Nie posłucham się taty.
Będę strzelać z armaty,
będę w worku pękatym
przechowywać dukaty,
będę straszną mieć brodę i pistolet... i co?
I piracką przepaskę na oku!
Co mi wiatry i burze!
Mogę trwać jak najdłużej!
Niechaj żyją podróże!
A jak nimi się znużę,
to pojadę, pojadę, pojadę... no, gdzie?
To pojadę z powrotem do mamy!
 Danuta Wawiłow

 

 

„Nie tylko dziecko przychodzi na świat przez matkę, lecz również matka poprzez dziecko”

 Gertrud von Le Fort

Życie człowieka zaczyna się w niezwykły sposób. Zanim dziecko spotka się z samym sobą, zanim siebie zobaczy, to przez dziewięć miesięcy spotyka się ze swoją mamą wewnątrz jej organizmu. Ciąża to początek historii miłości.

„Dziecko jest miłością, która stała się widzialna” 

Novalis

„Dzieci wyrażają wiele uczuć, których doświadczają również dorośli — ci jednak ich nie wyrażają”

Jean Paul

 

124255-male-dziecko-czapka-pompony.jpg

 

Mówię w imieniu tych dzieci, które same nie mogą zabrać głosu; dzieci, które nie mają absolutnie nic, poza odwagą, uśmiechem, rozumem i marzeniami.

Audrey Hepburn