Dobry tytuł gwarantuje sukces

Dobry (ciekawy) tytuł, zachęca nas do przejrzenia artykułu. W dzisiejszych czasach, gdy esej (artykuł, powieść) jest towarem, atrakcyjny tytuł to gwarancja sukcesu.

 

 

Autorzy książek, tekstów (a nieraz specjalnie do tego zatrudnieni ludzie w wydawnictwach, czy redakcjach) biedzą się nad wyszukiwaniem zaskakujących tytułów książek, artykułów, aby niczym specjaliści od reklamy sprzedać swój produkt. Jednak nie tylko atrakcyjność tytułów: "Mini, bikini i lamborghini", "Lokalna duma i uprzedzenie", "Strażnicy miejskiej niemocy", "Nie dla wróbla krzaczki", "Gdzie oni są", "Jak statkina niebie", może zapewnić poczytność artykułów.

 

 

W konkurencyjnym serwisie społecznościowym, takie tytuły artykułów jak: "Mama nie chce dać na spodnie? Sprzedaj cnotę żyj wygodnie", "Pedał, gej, ciota", "Uspokaja mnie widok cieknącej krwi", "Dziękujemy ci LSD", "Obrzezanie kobiet – okrucieństwo w imię tradycji", "Moda na seks.... w parkach", zapewniają największą oglądalność w sieci, (przynajmniej po ok. 100 tys. odsłon każdy), dając ich autorom przewodnictwo w rankingach oglądalności.

 

 

 

Także w interia360.pl. teksty i tytuły związane z seksem, stosunkami miedzy płciami, mają największą oglądalność. Na pewno o wiele większą niż artykuły informacyjne. Tym razem podam przykłady z mojego poletka: "Sprawy damsko męskie. Wywiad z przyjaciółką" –13153 odsłon, "Zaborcze i zazdrosne kobiety" – 9943 odsłon, "Lubimy niezobowiązujący seks" – 9920 odsłon. W stosunku do nich mój "ciekawy" felieton: "Młodych sposób na dialog z władzą" z 74 odsłonami, czy "Flesz dnia" z 55 odsłonami, mówią wiele o zainteresowaniach czytelników interia360.pl, chyba w większości młodzieży szkolnej?

 

 

I chociaż wyżej pokpiłem z upodobań czytelników interia360.pl, to muszę przyznać, że serwis najbardziej promują właśnie autorzy piszący do działu ON I ONA, wielu z zacięciem pisarskim (literackim), aż chciałoby się powiedzieć "nie traćcie czasu na tą pisaninę, weźcie się za pisanie "poważnych" opowiadań, powieści". Dlatego dziwi, że interia360.pl mając tylu zdolnych literacko autorów nie organizuje częściej, jakiś konkursów na opowiadanie, na ukierunkowany tematycznie esej.

 

 

Tak jak dobry tytuł daje gwarancję zainteresowania artykułem, a tym samym promuje autora, tak interia360.pl, mogły by się stać promotorem wielu utalentowanych piszących w serwisie literatów, którzy póżniej promowali by serwis (wspominajac o swoich początkach).

 

 

Ps. Pamiętajmy też o tym, że tytuł to "połowa sukcesu" i nie można wpisywać go bez zastanowienia. Zamiast banalnego tytułu: "Zmiany w przepisach spadkowych" możesz napisać: "Spadkowe niebezpieczeństwa", czy zamiast "Tele program" wstawić "Seks, horror, przemoc" itd., itp.