Dlaczego wymierają samce?

518d6691a1552dcdf6d2bdbb7373fff9.jpgAntykoncepcja hormonalna to najbardziej prawdopodobna przyczyna groźnej dla ekosystemu feminizacji samców. Mimo to, autorzy publikacji o naukowym i popularnonaukowym charakterze, starannie pomijają związek obu zjawisk.

Działy naukowe polskiej prasy rozpisują się szeroko na temat zagrożenia związanego z feminizacją samców - wymieraniem gatunków, zaburzeniem równowagi ekosystemów. Podstawą do wysuwania daleko idących wniosków jest dla redaktorów raport CHEM Trust. Możemy w nim przeczytać o różnych substancjach chemicznych, które dostając się do wody wpływają na żyjące w niej, a także w jej pobliżu, zwierzęta. Szeroko omawiane są też dane obserwacyjne - samce o małych narządach płciowych, zbyt duża liczba samic. Raport wielokrotnie podkreśla, że "przypuszcza się, iż można połączyć to zjawisko z faktem wysokiego zanieczyszczenia wód". Co zrobić, żeby zapobiegać tej sytuacji? Redaktorzy radzą na przykład, żeby nie używać chemicznych środków ochrony roślin.

W raporcie CHEM Trust nie uwzględniono jednak badań doktor Karen Kidd z Uniwersytetu New Brunswich i Kanadyjskiego Instytutu Rzek (Canadian Rivers Institute) W 2007 roku udowodniła eksperymentalnie, iż powodem feminizacji ryb płci męskiej jest skażenie wód estrogenem pochodzącym z zażywanych przez kobiety pigułek antykoncepcyjnych.

Eksperyment prowadzony był w jeziorze, w którym umieszczono dawkę estrogenu odpowiadającą stężeniu tegoż hormonu w rzecze przepływającej przez średniej wielkości miasto (200 tysięcy osób). Kidd wyjaśnia: - Wiedzieliśmy już od pewnego czasu, że estrogen może niekorzystnie wpływać na zdrowie reprodukcyjne ryb, jednak mój zespół jako pierwszy przeprowadził badanie wykazujące długoterminowy wpływ na trwałość populacji ryb. Udowodniliśmy, że estrogen może spowodować całkowite wymarcie populacji mniejszych ryb, będących kluczowym źródłem pokarmu dla większych ryb, których przetrwanie zostaje w rezultacie zagrożone.

Pominięcie badań Kidd w raporcie CHEM Trust, nie jest chyba przypadkowe, bo w innych przytoczonych w bibliografii raportu badaniach, także pada hipoteza o związku między skażeniem wód antykoncepcją hormonalną a feminizacją samców. Związek ten jest w opracowaniu starannie pominięty. Zamiast tego sugeruje się np. wycofanie z rynku chemicznych środków ochrony roślin. To trochę tak, jakby lekarz radził: "masz problemy z nogą? Amputuj sobie rękę".

BB

Zobacz też

 

Źródło: Redakcja Fronda.pl