Dlaczego nie warto marzyć? Tylko mieć cele?

Marzenie to mara (taka jest etymologia tego słowa) , duch, zjawa czyli ułuda. Nie mieć marzeń to moim zdaniem optimum. zamiast marzeń -  cele - im mniej człowiek marzy tym więcej realnie robi się aby cel zrealizować. A im więcej marzeń - to nawet jeśli marzenie zostanie osiągnięte to przeważnie nie bardzo cieszy. czujemy się zawiedzeni - właśnie dlatego, że w marzeniach wszystko jest bardzo wyidealizowane a rzeczywistość jest inna, w marzeniach setki razy już coś przeżywaliśmy co tworzy świat ułudy - dlatego jak już uda się spełnić cel - marzenie to tak nie cieszy bo świat marzeń rozjeżdża się z realną rzeczywistością i tworzy dysonans, przyczynę naszej frustacji i poczucie zawiedzenia.