Czy to Illuminati zarządzili Brexit?

Jak zostać Illuminati? .:)

Jak zostać Illuminati? .:)

 

 

 

Kim są Illuminati? Czy Illuminati w ogóle istnieją? Czy naprawdę rządzą Światem?

 Literatura związana z tematem, zawiera informacje o 200 albo 300 rodzinach, które rządzą światem z ukrycia. Rodziny te są w zmowie. Działają wspólnie. Mówią jednym głosem i tworzą Zakon Illuminatich.

Nie ma dymu bez ognia.

Dosyć przypadkowo wpadłem na trop, że coś mogłoby w tym być, że mogłoby istnieć racjonalne jądro tej absurdalnej teorii.

Nie chwaląc się, zawsze umiałem spojrzeć w niezależny sposób na otaczającą rzeczywistość. Już w szkole domyślałem się, co będzie na następnych lekcjach matematyki. Później dokonywałem różnych odkryć.

 Nie było łatwo sprawdzić, czy pomysł jest oryginalny. Czy ktoś wcześniej tego nie wymyślił? Kilka razy okazało się, że w literaturze nie ma żadnych informacji, a jednak odkryta przeze mnie technologia jest stosowana w praktyce. Po prostu wynalazki były objęte tajemnicą wojskową i obowiązywał zakaz publikacji na dany temat. Z odkryciami i wynalazkami miałem także typowy problem. Specjaliści, utytułowani eksperci „wiedzieli”, że „tego nie da się zrobić”. To jest regułą, że ludzie trwają w schematach, które kiedyś poznali, zrozumieli i przyjęli za swoje. Przeżywałem „cierpienia wynalazcy” bijąc głową o mur niechęci do wszelkiej innowacji.

  

Gdy przestałem zajmować się jedynie naukami ścisłymi i inżynierią, zauważyłem coś więcej.

To, co dla nas, ludzi Zachodu jest odkrywcze, w niektórych innych kulturach funkcjonuje jako coś dawno poznanego i oczywistego. Przykładem może być idea sprzężenia zwrotnego, znana w Chinach od wieków.

 Chiny są w ogóle najciekawszym przykładem dla tego typu analizy, ale w Starożytnym Egipcie było podobnie. Wynalazki i odkrycia naukowe były tajemnicą. W Chinach były tajemnicą państwową, a w Egipcie były tajemnicą klasy kapłanów.

Dziś jest podobnie.

Znaczna część odkryć i wynalazków jest objęta tajemnicą wojskową.

Poza tymi znanymi rodzajami, istnieje jeszcze jeden rodzaj „wiedzy tajemnej”.

  

To jest ślad prowadzący do prawdziwych Illuminatich.

Leonardo da Vinci pisał szyfrem. Dziś wiemy, że nie ujawnił większości swoich odkryć. Dlaczego to zrobił? Czy tylko on jeden postąpił w taki sposób?

Myślę, że znam odpowiedź na pytanie: - Dlaczego to zrobił?

Bał się Inkwizycji, to jedno. Jest drugi, ważniejszy powód. - Każdy kij ma dwa końce. Każdy wynalazek można zastosować w dobrym i w złym celu. Leonardo uważał, że współcześni wykorzystaliby jego pomysły na szkodę ludzkości. Zapisał jedynie szyfrem to, co wiedział. Jego szyfr mogli odczytać i zrozumieć ci, którzy też będą wiedzieli to, co on wie. Leonardo przekazał potomnym decyzję dotyczącą ogłoszenia i wprowadzenia w życie dokonanych wynalazków. Myślę, że taki był jego cel.

 Czy byli inni, którzy zrobili to samo?

Byli.

Gdzie są te zaszyfrowane informacje?

W szeroko pojętej literaturze.

W baśniach, w bajkach, w legendach. Bardziej współcześni zaszyfrowali w powieściach science fiction, ale nie tylko science fiction. Rzecz jasna, większość literatury zawiera zaszyfrowane przekazy dotyczące życia znajomych pisarza, ale istnieją wyjątki. Te wyjątki, to właśnie ta literatura, której warto szukać.

Czasem udaje mi się złamać te szyfry.

 PS.  Jeśli zostaniesz Illuminati, to sam będziesz wiedział, że należy dochować tajemnicy.:)

 

Adam Jezierski