Człowiek poszukuje szczęścia.

Każdy z nas ma inną wizję szczęścia a są nią takie wartości jak: zdrowie, posiadanie szczęśliwej rodziny, przyjaciół, ulubionej pracy i kariery zawodowej, realizowanie hobby itp.

 

Ludzie,którzy już osiągnęli wszystko co wymieniłam, mają domy, pieniądze, rodzinę , są " kimś", ciągle czują niedosyt szczęścia,Nie mówiąc już o tym, że to co osiągnęli, każdego dnia może im się wymknąć z ręki, przychodzą choroby, żona może opuścić męża lub lata lecą i zbliża się koniec życia. Czy jest takie szczęście, które jest realne i nam nie ucieknie a będzie trwało bez końca? Są ludzie,którzy upatrują szczęście w służeniu Bogu, Bóg ma dla nich pierwszorzędne znaczenie, chociaż jest niewidzialny ale  dla nich obecny i dostępny w swoim Słowie, w Biblii.

Szczęście Chrześcijanina to wiara w Jezusa, który przez swoją śmierć za nas, ocalił nam życie i otworzył nam drogę do nagrody życia wiecznego.Jednak jest w człowieku pragnienie też szczęścia tu i teraz, już za życia, sama obietnica życia wiecznego pozostaje zbyt odległa. Psalm 118 wskazuje nam drogę do szczęścia dzisiaj , tu i teraz. W wersecie 24 czytamy: "Oto dzień,który sprawił Pan, radujmy się zeń i weselmy", w Psalmie 119 w wersecie 18 pisze : " Otwórz oczy moje, abym przypatrywał się cudom Twojej nauki", a w wersecie  77 mamy pocieszenie: " Niech przyjdą zmiłowania Twoje, abym żył, bo Twoje prawo jest moją rozkoszą" ,a w wersecie 50  czytamy   "Ta jest pociecha w nieszczęściu moim, że Słowo Twoje daje mi życie" Prosta recepta na szczęście dzisiaj i szczęście zawsze to lektura Słowa Bożego i wprowadzanie go w życie przez dobre myśli i czyny. Człowiek, który tęskni i poszukuje szczęścia, tak naprawdę poszukuje Boga, może o tym  sam nie wie.