Cywilizowany kraj...

Jeden z gości specjalnego programu TVP Info poświęconego tragicznemu wypadkowi w okolicach Nowego Miasta nad Pilicą powiedział, że "niedopuszczalne jest by w CYWILIZOWANYM KRAJU

 

było przyzwolenie społeczne na takie łamanie prawa i ignorowanie wszelkich zasad bezpieczeństwa".

    Nie minęły trzy dni od kiedy, z racji wykonywanego zawodu, rozmawiałem z chłopakiem cierpiącym na zaburzenia lękowe. Pytany w luźnej rozmowie czy zastanawiał się nad źródłem tych lęków odpowiedział:

    - Mimo, że jestem młody (na oko miał może ze 23 lata) mam wrażenie, że większość naszego narodu jest tak skretyniała i infantylna, że muszę za nich myśleć. Boję się, że np. gdy coś mi się stanie gdzieś z dala od miasta to nikt mi nie pomoże. Czuję się jakby otaczała mnie banda pijanych dzieci - nieodpowiedzialnych, głupich i bezmyślnych.

    Wtedy pomyślałem, że być może ma trochę racji, ale znacznie przesadza z racji swoich dolegliwości. Dziś przypomniałem sobie jego słowa i smutno się uśmiechnąłem. Jak powiedział mi kiedyś bowiem stary i świetny warszawski psycholog: "W 80% przypadków ludzie >>chorzy<< psychicznie są w takim stanie, bo po prostu zbyt realnie widzą rzeczywistość".

 

2b0fe3f4163f099c41ed85722b4d8ce6.jpg

 

    12. października br. zostanie zapamiętany jako czarny wtorek na mazowieckich drogach. W wypadku na drodze wojewódzkiej 707 , w okolicach Nowego Miasta nad Pilicą , zginęło 18 osób jadących samochodem nieprzystosowanym do przewożenia ludzi. 18. ludzi straciło życie, 18. rodzin (a co za tym idzie - kilkadziesiąt osób) w jednej chwili straciło swoich najbliższych i na pewno, w wielu wypadkach, także sens życia.

    Każdy Polak wie, że takie i im podobne sytuacje zdażają się na codzień na naszych oczach. Polacy przymykają oko na pijanego znajomego, który wsiada "za kółko", pijanych małolatów, którzy męczą przechodniów  czy agresywnych prostaków, którzy awanturują się w sklepie. W gruncie rzeczy każdy z nas po części ponosi odpowiedzialność za takie tragedie jak ta dzisiejsza. Każda sytuacja, w której odwracamy wzrok i udajemy, że nic się nie stało prędzej czy później się mści. Należy sobie głośno powiedzieć : INFORMOWANIE POLICJI w podobnych przypadkach nie jest żadnym donoszeniem, ale RATOWANIEM PORZĄDNYCH LUDZI PRZED KRETYNAMI.

    Człowiek, którego cytowałem powyżej wypowiedział święte słowa: "w cywilizowanym kraju nie może być przyzwolenia (...)". Widać daleko nam do cywilizacji. Samouwielbienie zawsze przysłaniało Polakom istotne wady i przeszkadzało w ich niweolowaniu. Może czas coś z tym zrobić...