Cudy Dudy !

My obiecujemy, ale Wy odpowiadacie za realizacje.Napisane alfabetem ktorym Polacy beda pisali za 50 lat.

 

"Zakalapuckalo" sie (slowo zaslyszane od Lwowiakow) Dudzie z tymi obiecankami.
Proponyje co nastepuje: Przy palacu prezydenckim otworzyc sklep/kiosk z obietnicami Dudy.
Na wydrukowanym papierze (A4) napisac; Prezydent A Duda obiecuje, ze (..........................)
na wykropkowanym miejscu petent/posiadacz sam napisze co mu prezydent obiecuje.
Podpis (wydrukowany) Prezydent RP Andrzej Duda (ewnt. Tak mi dopomoz Bog)
Otrzymanie takiego certyfikatu nalezy wycenic na 100 zl.
----------
A teraz matematyka..... Jesli sprzeda sie 1000 ex "zaswiadczen obiecujacych" to prezydent
i jego swita ma juz 100.000 na realizacje kilku obietnic. (po odliczeniu kosztow wlasnych)
Nalezy zalozyc, ze papiery-obietnice ze wzgledu na powage i prawdomownosc prezydenta 
beda mialy ogromny popyt. Nie mozna wykluczyc, ze da sie sprzedac 1.000.000 ex obietnic.
a to daje juz sume 100.000.000 zl.
----------
Oczywiscie "wszyscy ludzie prezydenta" nie musza, i nie powinni stawiac znaku rownosci
pomiedzy obietnicami a ich realizacja.
Brak realizacji obietnic bedzie mozna, wypraktykowanym zwyczajem, zwalic na 
bardzo zle dzialanie rzadu.
"Pod reka" odpowiedzialnymi za plajte obietnic moga byc Putin i Tusk 
(zgrana szajka od czasow tajemnych rozmow na molo w Sopocie)
----------
Zainteresowanie gwarancjami obietnic Prezydenta Dudy moze dosiegnac 
potentatow z zagranicy jak: Billy Gates, Warren Buffet, Donald Trump, Wlaimir Putin,
rodziny Rothschildow, Wallenbergow.
Udzial tych nazwisk spowoduje, ze "gwarancjami Dudy" zainteresuja sie Chiny,
a od tego to juz tylko krok do wlaczenia sie w ten rozrastajacy biznes
wielkich  korporacji przemyslowych jak: Ford, Volksvagen, Fiat, Ferrari, Volvo, GM,
Mickrosoft, BMV, Google.
----------
Do kiosku przy prezydenckim palacu moga nawet zapukac rzady Grecji, Portugalii, Wloch,
Czerwony krzyz, lekarze bez granic, Greepeace a nawet ONZ !!
Jak wiadomo prezes, biskupi, Vatykan i bog stoja do dyspozycji prezydenta Dudy
a z ich pomoca wszystko jest mozliwe, czego wybor Dudy na prezydenta dal temu dowod.
AAAAAAch lza sie kreci widzac te perspektywy prezydenta "lzawym okiem"
Na innym forum jest wywiad J Kurskiego i A Michnika z Prezydentem Komorowskim,
w ktorym ten opwiada jak klakierzy wyzywali go w obrazliwy sposob nawet w czasie wykonywania
Hymnu Narodowego:
Do tych klakierow obecny prezydent zwrocil sie slowami....."kochani"....dziekujac za wsparcie.
Potrzeba elaborarow wyjasniajacych co niesie ze soba nowy prezydent oraz grupa ktora go "stworzyla" ?