Bydgoska fontanna

Lubię Bydgoszcz, jej kamieniczki i zakamarki, nabrzeża rzeki Brdy i stare spichrze. Miasto z dwóch kultur, budowane przez Niemców i Polaków, katolików i ewangelików. Mieszkam tu i lubię swoje miasto, ta dwoistość jakoś mi w tym lubieniu nie przeszkadza.

 

806207f7e07c9648b5837b769c32ac1a.jpg

a80fb3b9d48329b33ac3da5894e3f3b1.jpg

802a0794d1896f786b20c3aad465d91e.jpg

ab5fd460335956d12a4aaa9860ff3e41.jpg

0a224e5464ed3cc135dc8fcc77364116.jpg

img_3859_-_kopia_small.jpg

228653b8c7607dfecc7988b8628626f9.jpg

581d8d487be68fb5cf23859a4360ac29.jpg

b51358ad00404785bf7970f38a8538a3.jpg

5c75840859ca02c59fac8b3624873b29.jpg

588a90a8a3807db99432f41f4f4a571a.jpg

ff7864e4c8605e46abce49da841fcd5d.jpg

3958c5bbf3b4c1c49632402f72ada730.jpg

1c6e7a3eba7bd5b50e8a9c055cdf6bb5.jpg

c9396f19ffc3a63145cab91d8fe7232a.jpg

b13467d22c190d73a0c3cb29062b547d.jpg

Wielu innych Bydgoszczan też lubi swoje miasto i jego wielokulturowość o czym świadczy odbudowa ze składek mieszkańców słynnej przedwojennej fontanny „Potop”. Fontannę, a właściwie rzeźbę symbolizującą biblijny potop zaprojektował artysta niemiecki, a niemieckie władze miasta uczestniczyły w finansowaniu budowy w 1904 roku. Tak się spodobała ówczesnym mieszkańcom, że natychmiast stała się wizytówką miasta utrwalaną na widokówkach i zdjęciach. Jak się później okazało te liczne zdjęcia bardzo się przydały przy odtwarzaniu, bo podczas okupacji hitlerowcy przetopili rzeźbę na amunicję. Dopiero niedawno udało się odtworzyć ostatni element rzeźby i ustawić całość na dawnym miejscu, a teraz turyści znowu robią sobie przy niej fotografie.

 

img_0521_-_kopia_small.jpg

2cec2e6962b656eff87394e9908d961d.jpg

031f851c34614c2007df743b59a60a3f.jpg

7986b7c6ab6527e656b90b789ea7706c.jpg