Bogowie Wojny - Cz.2.

Jak zakończyć wojny na świecie ?

 

 

Jak pozbyć się wojny ?

 

Wojna – zorganizowany konflikt zbrojny między państwami, narodami lub grupami etnicznymi i społecznymi.

Tak brzmi definicja z Wikipedii. Niektórzy mówią, że to sposób prowadzenia polityki. Ale w ciągu ostatnich 2000 lat było około 2000 wojen. Dlatego, że według mnie wojna to zwieńczenie praw społeczeństwa, praw podziału. Od najmłodszych lat uczeni jesteśmy podziału my - inni, chłopcy - dziewczynki, rodzina - reszta świata, biali - czarni, starsi - młodsi, nasze zabawki - obce i miliony innych. Dodatkowo uczeni jesteśmy patrzenia tylko na materialną stronę życia. Babcia się będzie Tobą opiekować bo mama musi iść do pracy. Musisz iść do przedszkola bo Tata, mama muszą zarobić na Twoje jedzenie i ubranka itd. Dodatkowo od najmłodszych lat uczeni jesteśmy rywalizacji. Kto w przedszkolu namalował najładniejszy obrazek ? Kto najszybciej biega w szkole ? Kto pójdzie na najlepszą uczelnię ? Kto zdobędzie najlepszą pracę ?
Brak tendencji do uświadamiania nam, że nie musimy walczyć o swoje, nie musimy bronić pierwszego miejsca w nauce, nie musimy bronić swoich pieniędzy, ubezpieczać swojego samochodu itd. Nie musimy bronić swojego państwa, nie musimy przeprowadzać ataków wyprzedzających, nie musimy wysyłać swoich wojska gdzieś tam i że w ogóle nie musimy mieć żadnych wojsk. Tego nikt nie widzi.

 

A więc możemy zaprzestać wojen ?

 

Ludzie nie rozwijający się duchowo.

 

Absolutnie nie mogą zakończyć wojen. Wynika to w/g mnie z tego, że oni nie widzą w ogóle tych zależności np. między podziałem na kobiety i mężczyzn a podziałem na atakujących i broniących się. To jest poza ich kręgiem świadomości. Owszem, mogą protestować, zrzeszać się i walczyć z wojną ale nic to nie zmieni. I nieważne ile ich będzie, gdyż walczyć będą z małą cząstką ogromnych praw, których wojna jest tylko zwieńczeniem. To jak atakować kostkę lodu w szklance z whisky nie widząc oceanu.
Taką próbę zakończenia wojny było widać wyraźnie gdy społeczeństwo amerykańskie próbowało zakończyć wojnę w Wietnamie.

 

Ludzie rozwijający się duchowo.

 

Mogliby ale jest ich za mało. Dla mnie tacy ludzie, to ktoś, kto zmieniając swoje wnętrze zmienił świat zewnętrzny. To świadkowie, świadomi lub nie tego, że świat zewnętrzny jest częściową projekcją świata wewnętrznego. Każdy z nich twierdzi, że na skutek RD ich świat zmienił się na weselszy, lepszy. Odzyskana w ten sposób równowaga posłużyła do dalszych zmian świata zew.
Teoria mówi, że świat zew. jest całkowitą projekcją naszego wnętrza, stąd np. Prawo przyciągania, ale moje doświadczenie nie potwierdziło tej teorii.

 

Podsumowanie

 

Szli przez sandomierski rynek. Świeciło piękne słońce. Było jasno, ciepło i czysto. On schylił się i podniósł pustą puszkę po piwie.
- Po co to zrobiłeś ?
- To moje piękne miasto. Nie mogę go całego posprzątać, to niemożliwe i niepotrzebne ale mogę podnieść i wyrzucić do kosza tą puszkę. Moje miasto będzie piękniejsze.

~ ☆ ~

Ktoś kto rozwija się duchowo mógłby zmieniać swoje wnętrze aż do zaniku wojen a następnie rozprzestrzenić swój świat. Ale ilość osób w RD jest niewielka i chyba nikt nie myśli o możliwości zakończenia wojen.

 

- | -