Bogowie Wojny.

Kim są ? Jak działają ?

 

@greenway: "a ja myślę o tym, by ludzie w wielu krajach jednocześnie masowo zaprotestowali przeciw wojnom i przeciw zbrojeniom. Inaczej nie powstrzyma się nieszczęścia. Oprócz modlitwy potrzebne jest działanie. W masie przestajemy być bezbronni."

@Mariusz Kajstura: " ... to nic nie da :( , tym sterują pozbawieni Miłości biurokraci to im są potrzebne armie i uzbrojenie ..., a skoro one już są to wojny będą wybuchać bo jakoś trzeba uzasadnić ich istnienie ..., prawdziwy terroryzmem jest biurokracją :( , a ich prawo to prawo Parkinsona ... :("

 

 

Zniewalanie.

 

Moim zdaniem problem wygląda inaczej. Takie spojrzenia są podobne do komunizmu i ich hasła "szczęście narodu, szczęściem obywateli". Czyli próbą odgórnego narzucenia szczęścia ludziom. Oczywiście - nieudana.
Mało kto widzi ten fałszywy kierunek. Prawidłowy kierunek to "szczęście obywateli, szczęściem państwa".
Takie spojrzenie trwa od tysięcy lat. Od kiedy ludzie zaczęli gromadzić się w stada. Wtedy hasło to brzmiało "szczęście samca alfa, szczęściem stada". I takie spojrzenie trwa do dzisiaj.
W bibli też jest zdanie uszczęśliwiające człowieka "kochaj bliźniego swego jak siebie samego". Ono też zostało odwrócone. Kościół odwrócił je na "kochaj bliźniego a potem siebie samego".
W nowożytnych krajach a zwłaszcza w Polsce ta odwrócona sytuacja jest podtrzymywana przez hasło "rodzina podstawową jednostką społeczeństwa". Oczywiscie to fałszywe stwierdzenie. Musiało być ono wymyślone bo od kilkuset lat Kościół tracił na znaczeniu i pojawiał się zlaicyzowany obszar państwa.
Spójrzmy na społeczeństwo. Ono składa się z różnych grup np. zawodowych, terytorialnych, wyznaniowych i innych. Grupy składają się z podgrup. Ale dzieląc je coraz bardziej dochodzimy do ... członka grupy. Czyli JEDNEGO człowieka. To samo z rodziną. Rodzina ma jeszcze poszczególne POJEDYŃCZE osoby. To takie proste a nikt tego prawie nie widzi.
Dlaczego ?
Dlatego, że jest to na rękę Bogom Wojny.

 

Jak to działa.

 

Powiedzmy, że mąż bije żonę. Żona idzie po pomoc lub na skargę do ... kogoś silnego, do Boga. Wtedy Bóg jej odpowiada. Cierp w 'imię rodziny'. Cierp bo Jezus cierpiał za nas. W niebie będziesz miała nagrodę.
Ktoś nie widzi, że to Bóg Wojny ?
W tym przykładzie Bóg małej wojny bo zaledwie między mężem i żona.
Ale wszyscy patrzymy teraz na rozwijającą się wojnę między chrześcijanami i muzułmanami. To już dotyczy dziesiątków państw i milionów ludzi a nie tylko dwóch osób. Ale mechanizm jest TEN SAM. Hasło brzmi "brońcie swoich rodzin. Brońcie swoich żon przed zgwałceniem. Brońcie polek, europejek itd ". Bierzcie karabiny i mordujcie i bądźcie mordowani ...
My Bogowie Wojny miłujemy pokój i nie możemy walczyć.
Podobnie inni bogowie oglosili hasło "nie oddamy ani guzika". Idźcie i mordujcie i bądźcie mordowani ...
Inne hasła Bogów Wojny to "armaty zamiast masła" czy "Bóg Honor i Ojczyzna" a ludzie idą mordują i są mordowani bo w to wierzą.
Reasumując.
Bogowie Wojny wymyślają odpowiednie hasła. Powtarzają je miliony razy by stały się prawdziwe a potem wywołują wojny dla swoich korzyści a ludziom każą ginąć w imię haseł bo korzyści jest mało a ludzi dużo.

 

Jak to zmienić.

 

Wszyscy chyba już wiedzą jak to zmienić. Przywrócić hasłom a tym samym myśleniu ludzi ich prawidłowe brzmienie. Czyli "kochaj najpierw siebie a potem tak samo bliźniego" czy "szczęście jednostki, szczęściem społeczeństwa".
To już się dzieje.
Rozmawiałem z samotną matką :
Co się stało z ojcem ?
- wygoniłam go.
Dlaczego ?
- bo się do niczego nie nadawał.
I co ?
- Nic. Spokojnie daję sobie radę bez niego.

Piękny przykład działania przeciw Bogom Wojny. Ta kobieta ma gdzieś szczęście rodziny. Ona ma być SZCZĘŚLIWA i wolna.
Oczywiście Bogowie Wojny od razu pomyślą : a gdzie szczescie dziecka ? Dziecko Musi miec ojca !
Jeśli jesteś Bogiem Wojny odpowiem Ci : szczęście dziecka jest wynikiem szczęścia MATKI. Ona będąc szczęśliwa przekaże dziecku Szczęście i Wolność !

Reasumując :
Chcemy by wojny zniknęły na ziemi ?
Kochajmy siebie !
Kochajmy innych !
To wystarczy.

 

 

Kim są Bogowie Wojny.

 

Ja już zasugerowałem kto może być Bogiem Wojny. Ale to nie wszystko.
Najprościej mówiąc Bogami Wojny są Ci co z niej korzystają lub są niewolnikami praw przez nich stworzonych. Czyli Ci co są bezmyślnymi strażnikami praw spoleczeństwa, podżegaczami do wojny, do nienawiści, do niechęci i braku akceptacji innych. Oni cieszą się ze zrównania wszystkich do jednej ustalonej przez siebie miary. Zwracają uwagę innym, by trzymali się bezmyślnie praw. Wychowują, pilnują i karają innych za wykroczenia bez względu na wiek, płeć i wyznanie.

 

 

Chcesz zobaczyć twarz Boga Wojny ...

spójrz w lustro.