Bóg nie gra w kości! (Albert Einstein)

Teoria Słowa

 

Obie teorie – względności i kwantowa - są produktem umysłu człowieka i obie są obrazem mechanizmu ludzkiego myślenia.
Świat opisywany przez Einsteina jest światem makro, w którym występuje ciągłość zdarzeń, opisywanych systemem przyczynowo-skutkowym. W miarę jak pomniejszamy świat badany, ciągłość obserwacji stopniowo przechodzi w nieciągły, skokowy świat mikro.

Słowa (myśli) w świecie makro nie wpływają na przebieg zdarzeń. W miarę zmniejszania wymiarów obiektu badanego, dochodzimy do sytuacji, gdy słowa (myśli) zaczynają wpływać na to, co badamy. Dochodzimy do zasady Heisenberga, w której słownie (myślowo) nie da się twierdzić jednoczesności dwóch zdarzeń, np. prędkości i położenia.

Co ciekawe, o kwantowości świata mikro decydują liczby naturalne, a nie ich ułamki. Tak jak w myślach nie decydują ułamki słów, ale pełne ich znaczenia.

Zatem to, co człowiek odkrył, wynika ze struktury jego myśli, a nie z obiektywności świata istniejącej od myśli ludzkiej niezależnie. Innymi słowy istoty obdarzone innym sposobem „myślenia” będą odkrywały świat zupełnie inaczej, dochodząc do zupełnie innych odkryć. Innymi słowy odkrycia Einsteina, czy Bohra (Schroedingera) mają charakter względny.

* * *

Kot Schroedingera nie jest ciągły (jego stany), bo zależy od zjawiska kwantowego. To tak jakby efekt w świecie makro związać z efektem w świecie mikro. Jak wiemy, nikomu nie udało się jeszcze tego zrobić: nie udało się połączyć teorii względności z mechaniką kwantową. Stąd niewytłumaczalny paradoks kota Sz. – myślowy! (w świecie myśli).

Świat myśli jest pośrednikiem pomiędzy stanem makro i mikro. Myśli mają obraz skokowy z dokładnością do jednego słowa, ważącego o sensie wypowiedzi. 
Świat makro można opisywać „malowniczo” bez wpływania na jego obraz fizyczny. W świecie mikro, ciągłe (płynne) konstrukcje zdań, przestają działać – logika się załamuje. Świat mikro można opisywać jedynie z dokładnością do jednego słowa – jednej prawdy: albo potwierdzającej albo negującej. Obie prawdy są wzajemnie sprzeczne i występujące jednocześnie - ale tylko taki opis jest możliwy, gdy masa obiektu zbliża się do zera.

Albo jeszcze inaczej: skokowa, podzielona na słowa, konstrukcja myśli jest przyczyną paradoksów fizyki kwantowej. I jeszcze prościej: skokowy podział każdej myśli na słowa, jest przyczyną istnienia fizyki kwantowej!!!


* * *

Punkty przestrzeni euklidesowej są idealizacją, wyznaczającą jak przebiega, lub ma przebiegać realne życie. Tymczasem przestrzeń myśli wypełniają „punkty” słów, które maja strukturę ściśle z życiem związaną. Żaden punkt przestrzeni euklidesowej jej nie ma. Są bezosobowe, anonimowe, pozbawione życia. Punkty przestrzeni słów mają strukturę – każdy z osobna inną. Ponadto tak samo jak punkty idealizowane wypełniają przestrzeń „szczelnie”.

W przestrzeni słów, zjawiska obserwowane w laboratoriach, są od nich zależne. Badając obiekty mikro – o znikomej masie – natrafiamy na barierę poznawalności wyznaczoną przez punkty przestrzeni słów.

* * *

Einstein zatem, odczuwał ciągłość świata, jako coś naturalnego. A „skoki” Bohra – jako paradoks – który można wytłumaczyć „skokową” ograniczonością ludzkiej myśli.


98be7cef2615b4cd55d794a336ad496b.jpg