Balet

Opis w krzywym zwierciadle baletu "Jezioro Łabędzie"

 

ef2b71328aad104c80b362d8472f41a2.jpg 

Oto wybiegają dziewczyny z wiejskiego baletu

na łąkę

wśród krówek

boso, boso, boso, na boso …bez butów proszę wy głupie ci…szej tam

tańczą tak lekko

jak słonie na pustyni

w czasie dużego upału

bum, bum, bum, bum, co tak bumie?

lekko unosząc się jak piórko

zanurzone po uszy w smole

wdzięczne dygnięcie, podskok

iiii jak długie lądują w pobliskim błocie

łłłłe, ale łama… nie kości mam w krzyżu

nic to, nic to

podnoszą się, otrzepują się

rozmazując po całym ciałku… i nosek…

 o katarek, zielone włoski

ale tańczą dalej

przeskakują zgrabnie nad drucianym pastuszkiem

taki szpagacik wiecie…

a tu prąd, słabe napięcie

niektórym to zostaje …., ten szpagacik

teraz obrót, wyszedł piruecik, salto

i bach…. na kuperek.

Boli? Wstawać, wstawać. Bo to finał!!!!

Brawa, brawa to tańczą wiejskie tancerki

z błotnym makijażem

pośród krowich placuszków.

O tu został szpagacik?

Biduleczka

Ciałłłłłłłłłłł     ło.