[18:36:23] Prof_Wolfrose: Ekhem no dobrze, wpiszcie się na listę a ja spróbuję pozbyć się tego kolorku.
[18:36:26] Prof_Wolfrose: !lista
[18:36:26] Rudy_Kuguchar: [Rudy Kociak podbiegł do uczniów trzymając w pyszczku kawałek pergaminu.] http://potterowo.pl/lista_obecnosci.php
[18:36:36] Jimin__Park: Dzień dobry !
[18:36:37] Prof_Wolfrose: !unlockcolor Prof_Wolfrose
[18:37:18] Raven_Black: *Zerka na różową psorkę i chichocze pod nosem. Wpisała się szybko na listę i podała ja dalej*
[18:37:18] Chmurka: [W między czasie malutki niuchacz wyskoczył zza tyłu chatki i zanurkował między torby uczniów!]
[18:37:47] Herba_deVries: [Unisoła swoją torbę gwałtownie w górę nawet nie otwierając oczu] Wara od mojej herbaty
[18:37:59] Chmurka: [Lepiej złapać go szybko bo pokradnie wszystkie galeony!]
[18:38:07] Chmurka: [Niuchacz przekrzywił łepek patrząc na tę dziwną istotkę która zabrała mu cenne skarby sprzed nosa, zapiszczał wesoło i wspiął się dziewczynie po nodze by po chwili usadowić się na jej ramieniu tuż obok srebrnego łańcuszka.]
[18:38:14] Jimin__Park: *złapał mocniej swoją torbę i zmrużył sie* o nie nie moje galce
[18:38:15] Raven_Black: hola hola koleżko *widząc małego kreta podbiegła do niego i złapała zajego brudne tylnie łapki*
[18:38:27] Amethyst_Allen: Nonono *łapie torbę w łapki*
[18:38:38] NarcyzaZoe_AssassinBlood: *Wpisała się na listę i podała ją dalej, po czym oparła się o drzew i obserwując niuchacza*
[18:38:51] GabrielleSimpson: *szybko złapała torbę*
[18:38:51] ** przychodzi LucyEvans...
[18:38:54] Yope: [łapie torbie szybciutko]
[18:38:57] NarcyzaZoe_AssassinBlood: (zaczęła obserwować*)
[18:39:03] Prof_Wolfrose: Oh! Co ten gagatek tu robi? *Podeszła do Herby i wzięła od niej niuchacza.]Zmykaj do środka [Podeszła do drzwi chatki i odłożyła malucha.]
[18:39:15] Herba_deVries: [Patrzy na istotę z zaskoczeniem] Zarażasz mały czymś?
[18:39:57] Prof_Wolfrose: Dobrze, skoro każdy się już zapewne wpisał zaczniemy nasz główny temat dzisiejszych zajęć. [Kobieta wystawiła rękę w kierunku uczniów na której siedziało pewne zielonkawe stworzonko.]
[18:40:09] Chmurka: [Podmuch wiatru podrzucił uczniom obrazeczek.] (http://vignette1.wikia.nocookie.net/harrypotter/images/f/fd/Nie%C5%9Bmia%C5%82ek_FZiJJZ.jpg/revision/latest/scale-to-width-down/301?cb=20170325134428path-prefix=pl)
[18:40:26] Yope: Nieśmiałki!
[18:40:30] Herba_deVries: Nieśmiałek! [Zaczęła wpatrywać się w obrazek]
[18:40:34] Raven_Black: *Westchnęła i odwróciła wzrok od małego gagatka i przyjżała sie małej, zielonej istocie* Nieśmiałeczek!
[18:40:35] Jimin__Park: Nieśmiałek
[18:40:36] NarcyzaZoe_AssassinBlood: Och przecież to Nieśmiałek!
[18:40:43] Amethyst_Allen: Nieśmiałek? *zdziwiła się* myślałam, że niuchacz!
[18:40:44] Jimin__Park: *popaczał sobie na stworzonko*
[18:41:02] Chmurka: [Niewielkie, patyczkowate stworzonko zerknęło na młodych czarodziei po czym zeskoczyło na ziemię by potuptać do Amethyst.]
[18:41:12] Yope: Oh, naprawde urocze stworzenia....[ Zerkneła na nie]
[18:41:30] Rudy_Kuguchar: [Mały kuguszek zerknął na dziwny, chudziutki obiad… znaczy się… stworzonko.]
[18:41:45] Herba_deVries: Ma ktoś korniki? A nie... Uczniowie to prędzej wszy [Zaczyna gorączkowo się rozglądać]
[18:41:55] Chmurka: [Nieśmiałek schował się za nogami zerkając za stworzeniem na rudawego kuguchara.]
[18:42:05] Prof_Wolfrose: Jak wskazuje jego nazwa, nieśmiałek jest to niezwykle bojaźliwe stworzenie ale nad wyraz pożyteczne. [Szybko złapała kociaka który skradał się w pobliżu nieśmiałka.] Ile razy mam powtarzać że nie wolno polować na małe biedne stworzenia!
[18:42:06] Amethyst_Allen: Cześć słodziaku... *przykucnęła lekko aby się mu dokładnie przyjrzeć* ty chyba jesteś z tych bardziej śmiałych, nieśmiałków, co? *zachichotała*
[18:42:06] Raven_Black: *Dziewczyna podeszła do Ameśki przyglądając się małemu nieśmiałkowi* Dość śmiały jak na nieśmiałka *zachichotała*
[18:42:32] Prof_Wolfrose: Wracając... Nieśmiałki chociaż są nieśmiałe od czasu do czasu przejawiają swoją wewnętrzną odwagę, w sytuacji gdy drzewu na którym mają swoje lokum grozi niebezpieczeństwo własnymi małymi łapkami będą go bronić!
[18:42:34] Yope: Wszystkie zwierzęta? Hebi? [Uśmiechneła się pod nosem]
[18:42:48] Prof_Wolfrose: Takie małe stworzenie a każdy powinien brać z niego przykład.
[18:43:04] Yope: Ale mają bardzo ostre te zakończenie łapek! Niechciałabymtakimidostać....
[18:43:07] Prof_Wolfrose: Nieśmiałki broniąc swojego domu oraz rodziny wydrapują oczy intruzowi, jak myślicie jakie stworzenia najczęściej stanowią dla nich zagrożenie?
[18:43:09] Amethyst_Allen: Czyli są śmielsze niż Lunaballe?
[18:43:15] Jimin__Park: waleczne malce
[18:43:21] Herba_deVries: Ludzie?
[18:43:32] Prof_Wolfrose: Myślę, że już to wyjaśniliśmy na lekcji o Lunaballach, ale tak, są śmielsze.
[18:43:40] Raven_Black: Pewnie jakieś ptoki
[18:43:44] LucyEvans: pewnie ludzie, jak mówi Herba
[18:43:51] Yope: Hmmm, jakieś Rude Kuguchary?
[18:43:51] Raven_Black: *zachichotała ze swojego nieśmiesznego żartu*
[18:43:59] Yope: No i pewnie ludzie...
[18:44:00] Amethyst_Allen: Pewnie większych od nich samych, tak mi się wydaje...
[18:44:10] Prof_Wolfrose: Niestety najczęściej są to właśnie ludzie.
[18:44:18] Jimin__Park: Są niewielkie, sporo pewnie mają zagrożeń dla siebie
[18:44:34] Prof_Wolfrose: Mierzą jedynie osiem cali a walczą niczym lwy! [Zaśmiała się cicho obserwując jak nieśmiałek leniwie rozsiadł się na dłoni Jimina.]
[18:44:35] Yope: No racja....
[18:44:40] Herba_deVries: Łąpką w oko i mogą je wydłubać agresorowi
[18:44:47] Bianca_Salvatore: Malutkie a niebezpieczne
[18:44:51] Prof_Wolfrose: Warto także wspomnieć że domem nieśmiałków są przeważnie drzewa z których wykonuje się różdżki
[18:44:59] Jimin__Park: *podniósł łapkę bliżej i obserwował Nieśmiałka*
[18:45:09] Yope: To w sumie dość oczywiste że ludzie skoro są tak poszyteszne....
[18:45:19] Yope: Nie jeden miałby co z takim zrobić...
[18:45:28] Amethyst_Allen: Czyli ciągną do magii *zachichotała i przyjrzała się nieśmiałkowi, który wygodnie się rozpłaszczył na dłoni Jimina*
[18:45:31] Prof_Wolfrose: I po raz kolejny sprawdza się hipoteza że magiczne istoty zawsze ciągnie w pobliże magii.
[18:45:58] Prof_Wolfrose: Jednak co zrobić gdy potrzebujemy nabyć drewno różdżkarskie którego strzeże nieśmiałek?
[18:46:10] Yope: Korniki!
[18:46:11] Raven_Black: Trzeba go przekupić
[18:46:13] Herba_deVries: Nakarmić!
[18:46:16] Yope: Dać mu amu!
[18:46:17] Herba_deVries: Przekupstwo
[18:46:18] Raven_Black: bez tego ani rusz *szepneła*
[18:46:21] Jimin__Park: Jedzonko
[18:46:25] Amethyst_Allen: Przekupić kornikami!
[18:46:29] LucyEvans: dać przysmak
[18:46:31] NarcyzaZoe_AssassinBlood: Dać mu jajeczka elfów albo korniki *zaśmiała się*
[18:46:32] Herba_deVries: albo elfie jaja
[18:46:42] Prof_Wolfrose: Dokładnie, korniki a także jaja elfów to ulubiony przysmak Nieśmiałków, którymi możemy ugłaskać te dzielne stworzonka.
[18:46:43] Amethyst_Allen: Lub jajeczkami elfów
[18:46:47] Yope: Niby stworzenie a jednak jak podobne z tego do wie ludzi....
[18:46:54] Yope: wielu*
[18:47:27] Prof_Wolfrose: Kto żyje krzyczy rudy ogon! [Kobieta z błyskiem oku obserwowała uczniów spoglądając na tych przysypiających jak i aktywnych.]
[18:47:32] Amethyst_Allen: Rudy ogon!
[18:47:37] Jimin__Park: Rudy ogon !
[18:47:39] Herba_deVries: Rudy ogon
[18:47:41] LucyEvans: Rudy ogon!
[18:47:42] Yope: Rudyyy Ogonn
[18:47:43] NarcyzaZoe_AssassinBlood: Rudy ogon!
[18:47:44] Yope: !
[18:47:49] Prof_Wolfrose: I....
[18:47:51] Prof_Wolfrose: Stop!
[18:48:05] Raven_Black: *zapatrzona w nieśmiałka nie zdąrzyła wydrzeć japy*
[18:48:06] Prof_Wolfrose: [Każdemu daje po lizaczku.] +3 punkty dla was!
[18:48:08] Bianca_Salvatore: oh nie zdążyłam..
[18:48:17] Yope: [Ciumka lizaczka]
[18:48:26] Jimin__Park: *wpakował lizaka do paszczenki*
[18:48:38] Amethyst_Allen: *uśmiecha się na widok lizaczka i zaczyna go ze smakiem pałaszować*
[18:48:39] Prof_Wolfrose: Oh tęskniłam za tym.
[18:48:58] Prof_Wolfrose: I proszę na przyszłość pilnować bo oprócz dodatkowych punktów mogę dać też ujemne za przysypianie na lekcji!
[18:49:24] Yope: A jakie to lizaczki? [Zrobiła kocie oczka do psorki]
[18:49:38] Raven_Black: *Wzruszyła ramionami i skupiła się na psorce*
[18:49:49] Prof_Wolfrose: No dobrze… [Sama rozwinęła papierek otaczający lizaczka i włożyła go do buzi.] W naszym lesie znajduje się parę drzew na których mieszkają nieśmiałki, chodźmy je odwiedzić! [Nauczycielka wstała z siedzenia i złapała za swoją płócienną torbę w której znajdował się pełen zapas elfich jajeczek oraz korników.]
[18:50:13] Jimin__Park: *podniósł się i podreptał za psorką*
[18:50:19] LucyEvans: *Idzie.*
[18:50:21] Prof_Wolfrose: Czekoladowe! [Mrugnęła do panienki Yope ssąc czekoladowego lizaczka.]
[18:50:27] Herba_deVries: [Drepta za Lucy]
[18:50:41] Raven_Black: *Ruszyła leniwym krokiem za profesorka i resztą uczniów szukając wzrokiem jakiś krzaczków w które mogłą by się udać*
[18:50:48] Chmurka: [Po chwili weszliście między drzewa, o dziwo zaatakowała was martwa cisza, której nie przerywał nawet podmuch wiatru, żaden szmer powietrza nie dochodził poprzez wysokie na 50 metrów drzewa.]
[18:50:50] Amethyst_Allen: *złapała Raviś za rączkę. Zawsze się z nią trzymie i tak też jest teraz. Wstała i zaczęła radośnie dreptać za psorką*
[18:50:56] Bianca_Salvatore: [Idzie żwawym kroczkiem obok Yope i Cysi]
[18:51:03] GabrielleSimpson: *Nagle ożywiona ruszyła za nauczycielką*
[18:51:14] Yope: [Wskoczyła na Cyź i mrukneła coś pod nosem zerkając na Bianuś] Zmęczyłam się...
[18:51:35] NarcyzaZoe_AssassinBlood: *Złapała Yope i ruszyła za resztą* Jak zawsze...
[18:51:42] Prof_Wolfrose: W koronie drzewa znajduje się parę nieśmiałków które mam nadzieję zaraz się z nami przywitają [Odstawiła torbę na ziemię i wyjęła z niej pudełeczko z nieśmiałkowym poczęstunkiem.]
[18:51:51] Prof_Wolfrose: Weźcie parę sztuk korników bądź elfich jajeczek, na pewno nieśmiałki się na nie skuszą.
[18:52:08] Raven_Black: *Zauważając pokaźną kępkę krzaków, pusciła łapkę Amesi i poleciała na stronę, mając nadzieje, że żodyn nie będzie jej podglądał*
[18:52:24] Jimin__Park: *rozejrzał się i wziął w łapki po trochu korników i jajeczek i podleciał wypatrywac nieśmiałki*
[18:52:39] Bianca_Salvatore: [Wzięła kilka sztuk korników i elfich jajeczek i podeszła bliżej drzewka, wystawiając rękę przed siebie]
[18:52:43] LucyEvans: *Brzydzi się korników, więc bierze kilka jajeczek, bo w sumie lubi jajeczka i wybró jest jasny.*
[18:52:56] Chmurka: [Dwa nieśmiałki wychynęły spomiędzy liści zerkając na tę tajemniczą zgraję, brązowymi oczkami jednak szybko wypatrzyły poczęstunek i powoli zaczęły schodzić z korony drzewa]
[18:53:06] Yope: [Ze skwaszoną miną zerkneła na obrzydliwe smakołyki] Robaki......a na same jajka ni polecą? [Ponownie zrobiła kocie oczka kierując spojrzenie na psorke]
[18:53:07] Amethyst_Allen: *zerwała się jak oparzona po przysmak. W jedną rączkę wzięła garść korników, a w drugą elfickich jajek., czekając na nieśmiałki*
[18:53:32] Raven_Black: *Wróciła biegiem zadowolona i jakby lżejsza i podeszła do pudełka. Złapała za odrobinę jajek oraz korniczków i ochoczo podeszła do drzewa*
[18:53:38] NarcyzaZoe_AssassinBlood: [Puchonka podeszła do pani profesor, przy okazji zwalając z siebie Yope i wzięła parę sztuk korników i elfich jajeczek, ruszając na poszukiwania nieśmiałków]
[18:53:41] Jimin__Park: *zerknął na małe stworzonka i zaciekawiony wyciągnął łapkę w ich stronę*
[18:53:44] Chmurka: [Po chwili nieśmiałki podeszły do Lucy by sięgnąć swoimi gałązkowymi rączkami po korniki które zszamały ze smakiem.]
[18:53:45] GabrielleSimpson: *Chwyciła kilka sztuk jajeczek i korników, wypatrując niesmiałki*
[18:53:59] Chmurka: [Mniejszy zielonkawy stworek przysunął się do Amethyst i skubnął nieco poczęstunku z jej dłoni.]
[18:54:20] Chmurka: [Niewielki uśmiech pojawił się na twarzy stworzeń i tym razem nieco śmielej złapały za nogawki uczniów domagając się więcej smakołyków.]
[18:54:29] LucyEvans: *Wysuwa dłoń z jajeczkami bliżej nieśmiałków, przypatrując się temu, jak jedzą.*
[18:54:33] Amethyst_Allen: Ojejkaś! *szepnęła radośnie i przybliżyła smakołyk do stworzonka, aby mógł go z spokojem zjeść*
[18:54:37] Raven_Black: *Wdrapała się na najniższą gałąź drzewa i usiadła na niej wygodnie. Uznała, ze to świetne miejsce na zdobycie zaufania tych zielonych maluchów. Wystawiła łapkę przed siebie i czekała cierpliwie*
[18:55:05] Jimin__Park: *zaśmiał się cicho patrząc na wygłodniałe stworzonka, pociągnął jedną gałąź niżej i kusił smakołykami*
[18:55:12] Bianca_Salvatore: Ale wy śliczne... [zachwycała się karmiąc zwierzątko]
[18:55:29] Herba_deVries: [Wzięła na rączkę parę jajeczek elfich mrucząc pod nosem wiele niemiłych snów. Dlaczego musiały być dzisiaj lekcje? Wolała spać. Z głośnym sapnięciem podeszła do jednego z licznych drew. Ostrożnie, powoli zaczeła wdrapywać się na nie. W sumie taka aktywność fizyczna zła nie była. Przytrzymała się mocnej gałęzi jedną ręką, a drugą ostrożnie, delikatnie wyciągnęła w stronę miejsca, gdzie spodziewała się, że są nieśmiałki]
[18:56:19] Yope: [Zerkneła ponownie na okropne korniki i niechętnie chwyciła jedno z nich jednak szybko dosypała na rączke elfie jajka i podeszła nieco do drzewa otwierając dłoń z jedzonkiem. Przymkneła oczka i wzieła głęboki oddech korzystając z miejsa w którym się znajduje by lekko się zrelaksować, nie otwierając oczęt powoli wypuszczała powietrze]
[18:56:23] Chmurka: [Stworzonko nie mogło się oprzeć tak obfitemu poczęstkunkowi, mimo, że zjadł już całkiem sporo korników i jajeczek pospieszył ku Herbie by zszamać i jej poczęstunek.]
[18:56:43] Raven_Black: *Siedząc sobie na gałęzki bujałą nózkami w przód i w tył. Widziałą, ze gdzieś tam w gąszczu liści czai się jeden z tych właśnie najmniejśmiałych więc cierpliwie oczekiwała aż podejdzie*
[18:56:51] NarcyzaZoe_AssassinBlood: [Wpatrzyła się w stworzonka i sama spojrzała w górę drzewa] Może wypatrzę nieśmiałka? [Rezygnując z wchodzenia na drzewo, wysunęła dłoń z przysmakami, licząc na to, że jakiś nieśmiałek się pojawi]
[18:56:58] Amethyst_Allen: *pogłaskała je delikatnie palcami po łebku. Sama się uśmiechnęła widząc ich szczerzące się pyszczki. Jednym krokiem cofnęła się do torby i wzięła większą garść korników, aby dłużej mogła się napawać nieśmiałkiem* ty to słodziak jesteś, wiesz? *podsunęła mu jedzonko*
[18:58:01] Jimin__Park: *zerknął na ślizgońską przyjaciółkę z cwaniackim uśmiechem, nieee nie był jeszcze taki straszny. A może jednak? Uważając by nie upuścić smakołyków cichaczem wdrapał się po gałęzo wyżej, niee nie jest jednak taki straszny. Popatrzył na zbliżającego się do Herby nieśmiałka i tylko się uśmiechnął wskakując na gałąź wyżej i wyciągając łapkę w listki, gdzie wydawało mu się widzieć cień stworzonka*
[18:58:19] Chmurka: [ nieśmiałki przycupnęły na ręce Jimina i Yope zjadając korniki.]
[18:58:56] Raven_Black: *Czuje się olana przez nieśmiałki i zeskakuje ze swojej gałęzi. Siada pod pniem drzewa licząc na to, że tam jakis się odważy przyjść*
[18:59:27] Chmurka: (Panienko black, odpisywanie w klimacie każdemu uczniowi byłoby dla Chmurki niemożliwe do wykonania w takim tempie.)
[18:59:37] Raven_Black: (mhm)
[18:59:46] Yope: [Czując delikatne łaskotanie uchyliła prawe oko i uśmiechneła się pod nosem obserwując jak stworzonko pałaszuje posiłek]
[18:59:58] Jimin__Park: *wyszczerzył się spoglądając na nieśmiałka i paluszkiem delikatnie go pogłaskał karmiąc go smakołykami powolutku*
[19:00:29] Chmurka: [Kolejna porcja jajeczek Gabrielle i Raven trafiła do mordek nieśmiałków po czym obydwa stworzenia z powrotem weszły na drzewo uprzednio z radością ocierając się o dłonie uczniów.]
[19:01:03] Prof_Wolfrose: Ojej, chyba nieco się przejadły [Szepnęła do uczniów cichutko.]
[19:01:08] Raven_Black: *Pogłaskała stworzonko i oparła głowę o drzewo, usiłując złapać chwilę relaksu*
[19:01:30] Bianca_Salvatore: [Dziewczyna cały czas karmiła stworzonko, ale słysząc słowa profesorki przestała i usiadła obok Nieśmiałka]
[19:01:58] Jimin__Park: *zerknął na nieśmiałka, faktycznie spęczniało mu się. zeskoczył zwinnie z drzewa i wrócił stając koło profesorki*
[19:02:13] Prof_Wolfrose: No dobrze ferajna. [Kobieta rozejrzała się po lesie.] Ktoś wie którędy droga do domu?
[19:02:25] Amethyst_Allen: Jedzonka nigdy za dużo, ale w sumie... jak takie małe stworzonko tyle zjadło, to może... *złapała nieśmiałka w łapki i pogłaskała*
[19:02:33] Amethyst_Allen: W przeciwną stronę niż tu przyszliśmy!
[19:02:44] Jimin__Park: Hmm do domu? Dobre pytanko
[19:02:48] NarcyzaZoe_AssassinBlood: Idźmy w stronę słońca! *Puchonka zachichotała, opierając się w dalszym ciągu o drzewo*
[19:02:51] Raven_Black: Dokładnie tak *zaśmiałą się cicho*
[19:03:03] Herba_deVries: Jak mi się chce spać [Ziewnęła głośno opierając się na ramieniu Jimina] I stopy mnie bolą
[19:03:22] Amethyst_Allen: Rozpędzeni tak bez końca, zaliczając te wszystkie stany~ *dokończyła piosenką na słowa Narcyzy*
[19:03:48] Jimin__Park: Mnie boli brzuch *popatrzył na Herbę i pogłaskał po ramieniu* zdrzemnij sie
[19:04:17] Prof_Wolfrose: Hmm a jakie stworzonko łatwo zaprowadzi nas do domu? [Nauczycielka chytrze spojrzała na uczniów, nie zamierzała im ułatwiać zadania.]
[19:04:21] Yope: Ja nie wiem, ale wiem że jestem zmęczona......zdecydowanie ni nadaje się na takie wędrówki...
[19:04:24] Amethyst_Allen: Kuguchar!
[19:04:29] Yope: Kuguchar!
[19:04:35] NarcyzaZoe_AssassinBlood: Pewnie Rudy Kuguchar!
[19:04:36] Bianca_Salvatore: pewnie Kugucharek!
[19:04:39] Yope: Rudy kuguchar miejmy nadzieje
[19:05:16] Herba_deVries: Dyrektor Weden w różowej spódnicy [Wymamrotała sennie]
[19:05:16] Prof_Wolfrose: W takim razie musimy go jakoś zachęcić! [Kobieta zajrzała do swojej teczki, do której zawsze wkłada kuguchara na wycieczkach.] Kici kici kici!
[19:05:39] Amethyst_Allen: Możemy poświęcić jednego nieśmiałka...
[19:05:49] Prof_Wolfrose: Oj bez poświęcania nieśmiałków!
[19:05:53] Amethyst_Allen: *zachichotała trochę sadystycznie*
[19:05:56] Yope: [Zmrużyła oczka i zerkneła na Ame]
[19:05:59] Amethyst_Allen: Oj... no dobrze...
[19:06:06] Rudy_Kuguchar: [Rudy kociak zamiałczał z wnętrza walizki ale nie zamierzał wychylać noska.]
[19:06:07] Yope: Mozemy ciebie poświęcić....
[19:06:14] Raven_Black: *Dziewczyna wyciągnęła ze swojej torby kanapeczkę z dziczyzną* MOze tym? *pomachałą kanapką w powietrzu*
[19:06:24] Yope: będzie na dłużej....[Uśmiechneła się wesoło]
[19:06:33] Rudy_Kuguchar: [Rudzielec poniuchał w powietrzu czując... MIĘSO!]
[19:06:47] Amethyst_Allen: Wolałabym umrzeć w jakiś bardziej honorowy sposób
[19:06:48] Raven_Black: Kici, KIci *machała kanapeczką przed nosem małego łąkomczucha*
[19:06:48] Jimin__Park: *zaśmiał się cicho* A może jak go pomiziam pod brodą? *popaczał na Rav* aa no tak, mięso lepsze
[19:07:06] Amethyst_Allen: A nie zjedzona przez kuguchara... to trochę wstyd *zaśmiała się cicho*
[19:07:10] Raven_Black: *Oderwała kawałek i podała maluchowi* to na zachętę!
[19:07:28] Rudy_Kuguchar: [Wyskoczył z walizki i w powietrzu złapał kanapkę dziewczny, co mu po kawałku! Lepiej zjeść całą!.]
[19:07:47] Yope: Kuguchar to prawie jak kot....Lew to kot, zobacz umrzesz w imie Gryffindora!
[19:07:53] Jimin__Park: No noniezły akrobata, czego to się dla jedzenia nie zrobi hah
[19:08:02] Prof_Wolfrose: Oho, prawdziwy dziki zwierz [Zachichotała na widok drapieżnego ataku na kanapkę z dziczyzną.]
[19:08:07] NarcyzaZoe_AssassinBlood: Może lepiej zwiewajmy? [Zachichotała, odsuwając się, by nie zostać wielką kanapką]
[19:08:25] Prof_Wolfrose: A teraz zaprowadzisz nas do domku? [Spojrzała z nutką rozbawienia na kociaka.]
[19:08:31] Raven_Black: Oj Ty małpo! *zachichotała cicho i sięgnęła do torby. Gdzieś miałą jeszcze jedną* Teraz nas zaprowadzisz ładie do zamku!
[19:08:51] Amethyst_Allen: Hmm... dobra rozkmina, ale mimo to... kugucharowi *pokazała dłonią wzrost kuguchara od ziemi* brakuje trochę do lwa *oddaliła dłoń od ziemi na wzrost lwa*
[19:08:55] Rudy_Kuguchar: [Kuguchar przełknął ostatki kanapeczki i ostatnacyjnie odwrócił się do grupy ogonem, miałkną głośno i z niknął w chaszczach.]
[19:09:17] Prof_Wolfrose: Gonimy bo się zgubimy! [Zadarła kiecę i poleciała za Kugucharem.]
[19:09:19] Amethyst_Allen: Ej, poczekaj! *zawołała do kota i ruszyła za nim*
[19:09:21] Yope: [Zerka w krzaki]
[19:09:24] Yope: Ale...
[19:09:31] Herba_deVries: [biegnie po tak każą]
[19:09:31] Yope: ja zmęczona jestem....
[19:09:39] Jimin__Park: *wywrócił oczkami i śmiejąc się pobiegł za resztą*
[19:09:40] Bianca_Salvatore: [ciągnie Yope za rękę i biegnie za zwierzątkiem]
[19:09:49] Raven_Black: *Z kanapką w dłoni, poleciała jak szalona za zwierzakiem*
[19:10:01] NarcyzaZoe_AssassinBlood: Yope no dajesz! [Zaśmiała się i luźnym, lecz szybkim krokiem pobiegła za Kugucharem]
[19:10:03] GabrielleSimpson: *Śmiejąc się, pobiegła szybko za zwierzątkiem*
[19:10:26] Yope: [Zerka na swoje zbolałe stopy, jednak nie napatrzała się za długo bo poczuła szarpnięcie i chcąc niechcąc zaczeła biec] Jak będziemy w domu...
[19:10:40] Chmurka: [Dzięki niezawodnemu magicznemu kompasowi kociak doprowadził całą grupę do domku ale przecież nie zrobił tego za darmo! Czas na nagrodę dla kociaka!]
[19:10:56] Chmurka: (Chmurka poleca komendę !mizia)
[19:10:56] Rudy_Kuguchar: CHMURKA [Kuguch nastroszył się czując dotyk twojej dłoni i pacnął cię łapką. Nie dotykać bez pozwolenia!] kug3
[19:11:23] Raven_Black: *Czując ze zaraz odwali na zawał, zwolniła lekko. Na szczęście byli już przy zamku. Padła na ziemię przy kociaku i podała mu kanapkę w zamian wyciągnęłą drugą łąpkę* !mizia
[19:11:23] Amethyst_Allen: Dziękujemy ci rudy kugucharku! * !mizia *
[19:11:23] Rudy_Kuguchar: RAVEN_BLACK[Wymiziany rudzielec wskoczył na twoje ręce i zwinął się w kłębek, nawet nie waż się teraz poruszyć!] +2pkt
[19:11:25] Rudy_Kuguchar: AMETHYST_ALLEN[Wymiziany rudzielec wskoczył na twoje ręce i zwinął się w kłębek, nawet nie waż się teraz poruszyć!] +2pkt
[19:11:27] Herba_deVries: !mizia [głaska kociaka po futerku[]
[19:11:28] Rudy_Kuguchar: HERBA_DEVRIES[Wymiziany rudzielec wskoczył na twoje ręce i zwinął się w kłębek, nawet nie waż się teraz poruszyć!] +2pkt
[19:11:34] Yope: ...to bedę musiała coś zjeść...[Zerkneła na obie puchonki naburmuszona i schyliła się do Rudego..] !mizia
[19:11:34] Rudy_Kuguchar: YOPE [Kuguch nastroszył się czując dotyk twojej dłoni i pacnął cię łapką. Nie dotykać bez pozwolenia!] +0pkt
[19:11:50] Yope: .
[19:11:57] Yope: ( :C)
[19:12:07] GabrielleSimpson: *Z uśmiechem pogłaskała zwierzaka po futerku* !mizia
[19:12:07] Rudy_Kuguchar: GABRIELLESIMPSON[Wymiziany rudzielec wskoczył na twoje ręce i zwinął się w kłębek, nawet nie waż się teraz poruszyć!] +2pkt
[19:12:09] ** przychodzi Sophie_Blood...
[19:12:14] Jimin__Park: Dziękujemy za powrót do domciu *pomiział kuguchara za uchem i pod bródką * !mizia
[19:12:14] Rudy_Kuguchar: JIMIN__PARK [Kuguch nastroszył się czując dotyk twojej dłoni i pacnął cię łapką. Nie dotykać bez pozwolenia!] +0pkt
[19:12:24] Jimin__Park: (:
[19:12:26] Prof_Wolfrose: Profesor Blood? *Zerknęła na kobietę z pytaniem*
[19:12:36] Jimin__Park: Do widzenia! Eliskiry !
[19:12:46] Prof_Wolfrose: Szybciutko losujemy i uciekamy na eliksiry!
[19:12:47] Bianca_Salvatore: !mizia
[19:12:47] Rudy_Kuguchar: BIANCA_SALVATORE [Kuguch nastroszył się czując dotyk twojej dłoni i pacnął cię łapką. Nie dotykać bez pozwolenia!] +0pkt
[19:12:48] ** odchodzi Sophie_Blood
[19:12:55] Raven_Black: Do widzenia! *rzuciła na odchodne*
[19:12:57] ** odchodzi Raven_Black
[19:13:04] Bianca_Salvatore: Do widzenia!
[19:13:09] ** odchodzi Bianca_Salvatore
[19:13:29] ** odchodzi Amethyst_Allen
[19:13:35] ** odchodzi GabrielleSimpson
[19:13:40] ** odchodzi Herba_deVries



Created: 23/03/2018
Visits: 62
Online: 0